Drzewa i krzewy

Drzewa i krzewy ozdobne są wieloletnimi roślinami o rozmaitym pokroju, ubarwieniu liści oraz kwiatów i różnej wysokości. Stanowią ciekawe uzupełnienie rabat, mogą tworzyć żywopłoty, tło dla niższych roślin jak również same mogą stanowić centrum uwagi odznaczając się wyjątkowymi walorami estetycznymi. W ogrodach drzewa ozdobne stanowią często oprawę ogrodu tworząc pewnego rodzaju ściany wnętrza ogrodowego, które zamykają widok na tereny sąsiednie lub tworzą ocienione miejsca służące wypoczynkowi. Wiele z nich odznacza się pokaźnymi rozmiarami docelowymi, dlatego przed wybraniem odpowiedniego gatunku lub odmiany należy upewnić się jaki rozmiar osiągnie po latach uprawy. Krzewy ozdobne z kolei osiągają jedynie kilka metrów wysokości, przy czym występuje wiele odmian karłowatych i niskich lub wolno rosnących, których rozmiary pozwalają na zastosowanie nawet w tych najmniejszych ogródkach przydomowych. Ponadto zdecydowana większość krzewów bardzo dobrze znosi cięcie, które pozwala regulować docelowy rozmiar lub w razie potrzeby ograniczać wzrost.

Sadzenie drzew i krzewów

Kupując drzewa i krzewy do posadzenia należy wybierać egzemplarze bez uszkodzeń, których kora nie ma przebarwień i się nie łuszczy. Drzewa i krzewy w pojemnikach powinny mieć liście intensywnej barwy, bez plam, dziur i nalotu. Należy zwrócić uwagę, czy ziemia, w której rosną, nie jest sucha, a z otworów w dnie nie wystaje kłębowisko korzeni (gorzej się przyjmują).
Drzewa i krzewy z odkrytymi korzeniami do chwili sprzedaży powinny być przysypane wilgotną ziemią lub torfem (można je niekiedy kupić bezpośrednio w szkółce). Na czas transportu należy je zabezpieczyć, żeby nie przeschły. W sklepach zwykle oferuje się rośliny z korzeniami zabezpieczonymi torfem owiniętym jutową tkaniną. Należy sprawdzić, czy tkanina zabezpieczająca korzenie nie jest sucha.

Sadzenie drzew i krzewów: kiedy sadzić

Zdecydowaną większość roślin hodowanych w pojemnikach można sadzić praktycznie przez cały okres wegetacji. Ale nawet dla nich lepszym terminem sadzenia może okazać się późne lato i jesień, gdyż rośliny nie będą wtedy narażone na niebezpieczeństwo letniej suszy (może zaszkodzić zwłaszcza tym okazom, które były sadzone w maju i czerwcu).

Drzewa liściaste – Brzozy, dęby, jarząby, klony czy lipy sprzedawane bez bryły korzeniowej (z tak zwanym gołym korzeniem) najlepiej sadzić jesienią, po zakończeniu przez nie wegetacji, gdy drzewka są pozbawione liści.

Krzewy róż. Kupowane z gołym korzeniem, należy sadzić najpóźniej w końcu października i zabezpieczyć na zimę kopczykiem z ziemi lub kory.

Drzewa i krzewy owocowe. Najlepszy czas na ich sadzenie to druga połowa października i początek listopada. Dostatek wilgoci w glebie sprawia, że rośliny przyjmują się łatwo i szybko. Przed nastaniem zimy częściowo zregenerują uszkodzone w czasie wykopywania korzenie i wytworzą nowe. Wiosną też wcześniej rozpoczną wegetację i wzrost.

Drzewa i krzewy zimozielone oraz iglaste, laurowiśnie, mahonie, ostrokrzewy, trzmieliny czy bukszpany należy sadzić zaraz po zakończeniu ich wzrostu, a więc od końca sierpnia do połowy września – szybko przyjmują się w glebie ciepłej, dobrze wygrzanej po lecie i zdążą się dobrze ukorzenić zanim nadejdą mrozy. To samo dotyczy drzew i krzewów iglastych – żywotników, cyprysików, jałowców itp. Zaleca się jednak, aby sadzić wtedy raczej rośliny sprzedawane w pojemnikach oraz kopane z gruntu, ale tylko te z dobrze uformowaną bryłą korzeniową.

Sadzenie drzew i krzewów: jak gęsto sadzić

Wymiary wykopu zależą od wielkości bryły korzeniowej – dół musi być od niej szerszy o 70-80% i głębszy o 10-20%. Podczas kopania najpierw wydobywamy ziemię próchniczną (warstwę grubości około 30 cm), którą odkładamy na bok, by nie mieszać jej ze znajdującym się głębiej gruntem. Na dnie wykopu usypujemy kopczyk i ustawiamy na nim roślinę (gdy jest duża, potrzeba do tego dwóch lub trzech osób). Jeśli korzenie rośliny chroni balot, nie zdejmujemy z niego juty ani drutów (odsłaniamy tylko górną część) – siatka po pewnym czasie sama się rozłoży w ziemi. Bryła powinna wystawać ponad poziom gruntu, lecz nie więcej niż 3 cm – punktem odniesienia (od niego mierzymy tę odległość) może być deska położona na wykopie. Jeśli balot wystaje, lekko nim poruszamy – kopczyk się osypie, a bryła opadnie.

Dołek zasypujemy wydobytą wcześniej ziemią. Pamiętajmy, by podłoże jałowe znalazło się na dole, a warstwa próchniczna na górze. Wsypywaną ziemię trzeba zagęścić – szczególnie przy dnie. Najlepiej robić to warstwami, przez polewanie wodą, lub ubijając ręcznie.

Przygotowanie gleby do sadzenia drzew i krzewów

Gleba, w której planujemy posadzić drzewa luib krzewy, powinna być odchwaszczona i przekopana na szerokość dwukrotnie większą od bryły korzeniowej, najlepiej na głębokość dwóch szpadli (glebę należy tak przekopać, by jej dolna jałowa warstwa pozostała na spodzie). Do ziemi warto dodać kompostu (jeżeli nie była ona dawno uprawiana i jest nieurodzajna, trzeba wymieszać kompost z ziemią w proporcji 1:1) oraz nawozów mineralnych (na przykład Azofoski w ilości 10 g/m²). W tak przygotowanym podłożu dobrze rośnie większość roślin. Jedynie rośliny wrzosowate (azalie, kalmie, pierisy, różaneczniki, wrzosy i wrzośce) muszą rosnąć w kwaśnym podłożu. Można je kupić w sklepach ogrodniczych lub zrobić samemu, mieszając równe ilości kwaśnego torfu, przekompostowanej kory i ziemi liściowej (zamiast niej można użyć kompostu lub żyznej ziemi).

Sadzenie drzew i krzewów krok po kroku

Na dno dołu przygotowanego pod drzewo lub krzew należy nasypać żyznej gleby i umieścić na niej roślinę wyjętą z doniczki, uważając, by spomiędzy jej korzeni nie osypała się ziemia. Roślinom sadzonym z odkrytymi korzeniami należy przyciąć zbyt długie i uszkodzone korzenie, a następnie rozprostować je i rozłożyć na żyznej glebie w dołku. Następnie roślinę obsypuje się żyzną ziemią i ubija ją, a wokół jej pnia formuje się zagłębienie i wypełnia je wodą. Solidne podlanie tuż po posadzeniu jest bardzo ważne; mokra gleba dokładnie oblepia korzenie i roślina lepiej się przyjmuje. Należy pamiętać o tym, by drzewka przywiązać do palików.
Rośliny sadzone jesienią trzeba zabezpieczyć przez mrozem, obsypując je kopczykami ziemi. Dodatkowo można je okryć liśćmi albo świerkowymi gałązkami. Wiosną, kiedy ziemia rozmarznie, należy rozgarnąć kopczyki (warto ponownie uformować zagłębienie, w którym będzie się gromadziła woda).
Drzewom i krzewom, które były sadzone z odkrytymi korzeniami, trzeba przyciąć koronę, skracając co najmniej o jedną trzecią wszystkie pędy. Jest to konieczne, ponieważ w czasie sadzenia rośliny zostaje zniszczona część korzeni i tym samym zachwiana równowaga między jej częścią podziemną a nadziemną. Zmniejszenie korony przywraca tę równowagę i sprawia, że roślina lepiej się przyjmuje. Pędy roślin sadzonych z pojemników nie muszą być przycinane, ale można to zrobić, by ukształtować i zagęścić ich korony.

Jak pielęgnować drzewa i krzewy po posadzeniu

W pierwszym roku po posadzeniu roślin nie trzeba nawozić, wystarczy jedynie regularnie je podlewać i odchwaszczać. Na powierzchni ziemi wokół nich dobrze jest rozłożyć ściółkę (na przykład warstwę z przekompostowanej kory grubości 5-8 cm). Zapobiegnie ona intensywnemu parowaniu wody z gleby i ograniczy wzrost chwastów.
W kolejnych latach uprawy większość gatunków wystarczy podlewać tylko w czasie przedłużającej się suszy, szczególnie jeśli wypada ona w czasie kwitnienia. Wiosną należy nawieźć rośliny kompostem albo nawozem mineralnym – najlepiej przeznaczonym dla konkretnej grupy roślin. Nawożenie warto powtórzyć wczesnym latem, zgodnie z zaleceniami podanymi na opakowaniu preparatu. Należy pamiętać, by ostatnie nawożenie wykonać nie później niż w lipcu. W drugiej połowie lata rośliny szykują się już do zimy i pobudzanie ich do wzrostu może sprawić, że łatwiej przemarzną.

 

 

Trawniki

Trawnik nie tylko wprowadza ład i harmonię do ogrodu ale ma też szereg pożytecznych cech biologicznych dla naszego otoczenia.

– Zwiększa wilgotność powietrza. Dzięki intensywnemu pobieraniu wody darń wyparowuje w ciągu 1 godziny około 150g wody z 1m2 powierzchni.
– W upalne dni obniża temperaturę przy gruncie o 5 do 7 stopni C. Przy temperaturze powietrza 33 stC trawnik ma o około 15 stopni mniejszą temperaturę niż asfalt!
– Darń działa stabilizująco na wahania temperatury gleby między dniem i nocą, a w zimie zabezpiecza korzenie roślin przed przemarzaniem.
– Zmniejsza hałas o kilka decybeli. Darń trawnika działa oczyszczająco na powietrze eliminując kurz i zanieczyszczenia przemysłowe.

Jednak aby murawa spełniała powyższe funkcje trzeba ją odpowiednio założyć a następnie pielęgnować.

Utrzymanie trawnika wcale nie musi być trudne. Trzeba poznać tylko kilka sprawdzonych sposobów, które sprawią, że trawa będzie wyglądać zdrowo. W sprzedaży są mieszanki nasion skomponowane z różnych gatunków traw. Należy wybierać te, które najbardziej pasują do warunków panujących w ogrodzie i przeznaczenia trawnika. Mieszanki rekreacyjne (uniwersalne) nadają się na trawniki użytkowe. Dobrze znoszą deptanie, można je zakładać w słońcu i półcieniu, w dużym stopniu dostosowują się do siedliska, w którym rosną. Mieszanki dywanowe polecane są na trawniki ozdobne. Dobrze rosną w miejscach w pełni oświetlonych, znoszą deptanie, ale muszą być starannie pielęgnowane. Mieszanki parkowe są niezbyt odporne na deptanie, za to mogą rosnąć w cieniu. Trawniki parkowe należy kosić rzadziej i wyżej niż inne. Mieszanki sportowe są bardzo wytrzymałe na deptanie, jednak wymagają fachowej pielęgnacji. Mieszanki łąkowe oprócz traw zawierają nasiona roślin kwitnących (chabrów, krwawników, lucerny, łubinów, koniczyn, maków). Przycina się je tylko kilka razy w roku. Są polecane do dużych ogrodów utrzymanych w naturalnym stylu.

Przygotowanie podłoża pod trawnik

Gleba pod trawnik musi mieć odpowiednią wilgotność. Trzeba pamiętać przede wszystkim o dokładnym oczyszczeniu gleby z chwastów i większych kamieni – zagwarantuje to równomierne wyrośnięcie trawy. Przed siewem powinieneś odpowiednio ukształtować teren tworząc odpowiednie spadki. Teren pod trawnik powinien być płaski, jednak warto pamiętać o zachowaniu o zachowaniu niewielkiego spadku (między 1, a 3%), dzięki czemu zapewnisz odpowiedni spływ wody. Glebę warto również przekopać, aby zapewnić lepsze spulchnienie – jeżeli powierzchnia trawnika jest duża możesz do tego celu wykorzystać glebogryzarkę. Na koniec musisz odpowiednio wyrównać i ubić powierzchnię. Gwarantuje to wolniejsze wysychanie gleby.

Wybór nasion i terminy siewu trawy

Aby Twój trawnik był piękny musisz odpowiednio dobrać nasiona, a także wiedzieć, kiedy najlepiej je siać. Siew najlepiej zaplanować na przełom kwietnia i maja lub sierpnia i września – wtedy temperatura powietrza jest stała, a gleba odpowiednio wilgotna. Nasiona należy siać równomiernie na wcześniej przygotowanym podłożu. Należy zwrócić uwagę, czy gleba jest nieco wilgotna. Pamiętaj, że o wyglądzie trawnika decyduje także odpowiedni dobór nasion. Ich wybór zależy od warunków panujących w ogrodzi – rodzaju gleby, nasłonecznienia, sposobu użytkowania.

Nasiona kiełkują już po 10-16 dniach od zasiania. Jednak musisz być cierpliwy, ponieważ na piękną, zieloną murawę trzeba czasem czekać nawet kilka miesięcy.

Prawidłowe koszenie trawy a wygląd trawnika

Na pierwsze koszenie trawy musisz trochę poczekać. Po raz pierwszy można kosić trawę dopiero kiedy osiągnie mniej więcej 10 cm. Jednak nie wykonujesz wtedy pełnego koszenia, skracasz trawę jedynie o 1 – 1,5 cm. Kolejne dwa, a nawet trzy koszenia wykonujemy na tej samej wysokości. Dopiero za czwartym razem możemy skosić trawę do wysokości mniej więcej 5 cm. Należy pamiętać, że świeża murawa jest jeszcze słaba, dlatego trzeba się upewnić, że noże w kosiarce są wystarczająco ostre – dzięki temu nie powyrywamy z gleby młodych sadzonek. W okresie od kwietnia do października, trawę powinno się kosić nawet co 7 – 10 dni.

Zły wpływ na murawę ma zarówno niedostatek, jak i nadmiar wody. Co prawda dojrzałe trawniki wytrzymują jej okresowy brak, ale często giną wtedy  najefektowniejsze gatunki traw o delikatnych liściach, pozostają zaś odporne na suszę, niestety, mniej dekoracyjne. Z kolei zbyt wilgotna gleba przyczynia się do wyrastania mchu (zwłaszcza w źle oświetlonych miejscach).

 

Kwieciste łąki

Łąka to miejsce silnie nasłonecznione. Ziemia często jest tu gliniasta lub piaszczysta i do tego bardzo wysuszona. Rośliny bywają narażone na ostre wiatry, rosną przemieszane ze sobą, tak jak się wysiały w poprzednim roku. Czerwone maki z błękitnymi chabrami, białe złocienie lub żółte jaskry z różowymi firletkami to jedne z piękniejszych kompozycji. Warto się na nich wzorować. Kwiaty polne można wkomponować w istniejącą rabatę lub na większej przestrzeni stworzyć łąkę kwietną. Wymaga ona jednak koszenia o odpowiedniej porze, aby rośliny jednoroczne (np. mak polny) zdążyły zawiązać nasiona.

Łąka kwietna w ogrodzie zamiast trawnika. Jest wiele roślin na łąkę kwietną, które z powodzeniem przyjmą się w naszych ogrodach. Dużym plusem aranżacji w ogrodzie łąki kwietnej jest mały nakład prac pielęgnacyjnych, przy dużym efekcie dekoracyjnym kwitnących kwiatów na łące.

Łąkę kwietną zakłada się najczęściej w bardzo dużych ogrodach, których pielęgnacja jest bardzo kosztowna i pracochłonna. W odleglejszej części ogrodu warto założyć naturalną łąkę, o którą wystarczy zadbać dwa razy w roku podczas koszenia.

Miejsce pod łąkę należy zaorać i usunąć wszystkie chwasty. Najlepiej zrobić to ręcznie mimo, że wymaga to mnóstwo pracy. Oczywiście można użyć Roundapu, który chemicznie zniszczy nawet najmniejszą roślinę. Po mechanicznym wyeliminowaniu chwastów warto odczekać kilka tygodni i usunąć ponownie te, których korzenie ominęliśmy. Następnie cały teren grabimy. Na tak przygotowane miejsce możemy wysiać mieszankę łąkową. Przed zakupem polecam przeczytanie składu, gdyż można wybrać taką, która ma więcej kwiatów lub trochę ziół.

Trawnik łąkowy wysiewamy tak jak inne trawniki, czyli późną wiosną oraz jesienią. Można też to zrobić latem, ale wtedy trzeba go podlewać. Wysianych nasion nie trzeba przysypywać ziemią, gdyż potrzebują dużo słońca do wykiełkowania. Dociskamy je wałem do podłoża, aby nie zostały wypłukane lub rozwiane przez wiatr. Należy pamiętać, że gleba nie może być zbyt żyzna. Aby wyjałowić teren można uprawiać na nim przez jeden sezon kapustę lub ziemniaki. Bardzo trudne jest przekształcenie istniejącego trawnika w łąkę kwietną. Po zaprzestaniu nawożenia i nawadniania mogą minąć aż dwa lata dopóki rośliny łąkowe całkowicie wyprą dotychczasowe trawy. Zamieniając trawnik na łąkę kwietną najlepiej zerwać darń specjalną maszyną i posiać nasiona.

Pielęgnacja sprowadza się do koszenia dwa razy w roku. Zalecane jest także raz na dwa tygodnie koszenie ścieżek, aby łatwiej się chodziło pośród wysokich kwiatów. W suche lato można również podlać łąkę raz w tygodniu, aby mieć stale kwitnące kwiaty. Łąki kwietnej nie nawozimy, gdyż przez to mogłyby się za bardzo rozrosnąć trawy zagłuszając rośliny kwitnące. Rośliny są wieloletnie, ale czasem może się zdarzyć, że któryś gatunek przemarznie, zagłuszą go inne rośliny lub zaniknie w suche lato, dlatego raz na 2 lata polecam dosianie nasion.

Rośliny na łąkę kwietną

W sklepach są gotowe mieszanki nasion traw i roślin o ozdobnych kwiatach (zwykle są to: chaber, złocień zwyczajny, wyka ptasia, firletka poszarpana i jaskier ostry). Wysiewa się je wiosną po przekopaniu gleby i usunięciu chwastów. Bardzo efektownie wyglądają łąki z trawi roślin jednorocznych(na 1m2 łąki należy wysiać 1 g roślin jednorocznych), na przykład: chabra bławatka, czarnuszki, dimorfoteki, godecji, klarkii, kosmosu pierzastego, łyszczca wytwornego, maciejki, maczka kalifornijskiego, maku polnego, nagietka, ostróżki polnej, rezedy, wyki kosmatej. Rośliny na łąkę kwietną można tak dobrać, by łąka kwitła od wiosny do jesieni. Po przekwitnięciu nie należy roślin ścinać, lecz poczekać, by rozsiały się nasiona. Łąki kwietne doskonale sprawdzają się w trudnych warunkach siedliskowych. Zamiast walczyć z nadmiarem wilgoci czy zbyt suchą glebą, można posiać rośliny przystosowane do takiego środowiska.

Pielęgnacja roślin na łące kwietnej

Jeśli rośliny zostały dobrze dobrane do środowiska, nie trzeba ich nawozić ani podlewać. Pielęgnacja sprowadza się do kilkakrotnego skoszenia roślin. Najczęściej trzy razy w sezonie. Łąka kwietna jest niezwykle dekoracyjna i doskonale pasuje do ogrodów utrzymanych w stylu naturalistycznym

Kwiaty polne, znakomicie odnajdą się na tzw. łąkach kwietnych- alternatywny dla tradycyjnego trawnika. Są one połączeniem wielu roślin, z których największą grupę stanowią te, które możemy spotkać w naszym rodzimym i naturalnym środowisku. W sprzedaży można odnaleźć wiele mieszanek w których składzie znajdziemy nasiona wielu gatunków roślin i traw. Trzeba być ostrożnym przy zakupie, gdyż nie każda mieszanka  sprawi, że efekt końcowy będzie zadowalający. Ci najbardziej zmotywowani mogą sami stworzyć łąkę kwietną i tylko od nich będzie zależeć jakie rośliny będą na niej królować. Pamiętajmy, że stworzenie takiej łąki wymaga sporych nakładów pracy, rośliny muszą być dobrze dobrane, aby się nie zagłuszyły, choć konkurencja jest nieunikniona. Należy unikać gatunków zbyt ekspansywnych. Aby łąka nabrała wyrazu, musi minąć około trzech lat, po których powinna stanowić jeden spójny ekosystem.
Kwiaty polne należą do bardzo wytrzymałych gatunków, przystosowanych do naszych warunków klimatycznych i glebowych. Większość dzikich kwiatów odnajdzie się na słonecznych stanowiskach, gdzie bez żadnego problemu ukażą swoje piękno. Wielką ich zaletą jest fakt, iż nie wymagają podlewania, nawożenia, same sobie poradzą nawet na bardzo ubogich glebach. Bogactwo gatunkowe sprawia, że na każde stanowisko znajdziemy odpowiednik ze świata dziko rosnących roślin, tak więc w każdym zakątku ogrodu możemy tworzyć naturalistyczne kompozycje. Jeżeli nie jesteśmy przekonani do ogrodu całościowo opartego na naturalistycznych założeniach, stwórzmy małe enklawy zdominowane polnymi kwiatami. Poszczególne gatunki znakomicie odnajdą się także w zestawieniach z roślinnością typowo ogrodową, dopełniając je i nadając im bardziej naturalnego charakteru   Nie ma się co temu dziwić, gdyż wszelkie odmiany roślin, jakie spotykamy na rabatach wywodzą się z gatunków dziko rosnących.

Kwiaty polne nazywane często chwastami, obejmują mnóstwo gatunków, których nie sposób wymienić

UŻYTKOWANIE ŁĄKI

Aby zapobiec inwazji roślinności leśnej i zaroślowej łąka musi być koszona. Poszczególne gatunki łąkowe różnie reagują na koszenie. Tradycyjnie użytkowane łąki kośne zwykle koszone są dwa razy do roku, czasem trzy razy lub raz w roku lub tylko raz na dwa lata.

Dla zapewnienia obfitego kwitnienia jak największej ilości gatunków najlepsze efekty daje koszenie raz w roku na początku lata (czerwiec – lipiec). Częstsze koszenie ułatwia chodzenie po łące ale ogranicza ilość gatunków kwitnących latem. Z reguły większe gatunki łąkowe (chaber łąkowy i austriacki, świerzbnica polna, kozibród, przytulia właściwa i biała itp.) rozwijają się lepiej przy rzadkim koszeniu (raz w roku lub raz na kilka lat), a niższe gatunki lepiej rosną na łąkach kilka razy w roku. Nigdy nie kosimy łąki wcześniej niż w czerwcu, ponieważ istnieje duża grupa bardzo ozdobnych gatunków kwitnących w maju i czerwcu, które wyginęłyby stopniowo jeśli zostaną skoszone za wcześnie. Jeśli zależy nam jedynie na tych wcześnie kwitnących gatunkach (firletka, złocień, brodawnik, mniszek, jaskry) to od czerwca, po ustaniu ich kwitnienia, łąkę kosić można nawet co trzy tygodnie. Ograniczy to jedynie prawie zupełnie kwitnienie późnoletnich gatunków. Zainteresowani eksperymentowaniem mogą spróbować zróżnicować częstość koszenia w różnych częściach łąki, np. kosząc część łąki raz na dwa lata, a część kilka razy w roku.

Bardzo ważne jest aby zostawić skoszoną trawę na łące, żeby mogły wyschnąć i wysypać się nasiona zawiązane przez rośliny. Po kilku dniach siano usuwamy lub palimy na miejscu.

Większość gatunków łąkowych jest wieloletnia. Niektóre z gatunków kwitną już w pierwszym roku, inne po 2-3 latach.

 

Byliny

Byliny, czyli rośliny zielne wieloletnie, które trwają w ogrodzie więcej niż dwa lata, to „festiwal” kwiatów w najlepszym wydaniu. Są od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat dostępne w ofercie szkółek prawie przez cały rok. Można je też kupić przez Internet.

Byliny są doskonałym uzupełnieniem krzewów i drzew, wiele może rosnąć pod ich okapem, także w cieniu. Wzbogacają ogród w kolor, piękne kształty, często wspaniały zapach, a niektóre przyciągają roje pożytecznych owadów i barwnych motyli.

Często uprawiamy je też dla kwiatów ciętych, które ozdobią w darmowe bukiety nasz dom.

Kryteria doboru bylin

Jest wiele kryteriów doboru bylin, z których najważniejsze to stanowisko, czyli rodzaj gleby i nasłonecznienie. Większość bylin kocha żyzne i wilgotne gleby, ale nie brakuje też roślin na gleby suche. Wydaje się, że kluczową rolę odgrywa nasłonecznienie, bo byliny kochają słońce i przy dobrej glebie w takim miejscu pokrywają rabaty kolorowymi dywanami lub kępami.

Za nasłonecznione uważa się stanowisko o bezpośrednim działaniu promieni słonecznych przez sześć lub więcej godzin. Polecane są  m.in. aster nowobelgijski (Aster novi-belgii), dyptam jesionolistny (Dictamnus albus), dzielżan ogrodowy (Helenium hybridum), floks szydlasty (Phlox subulata), rozchodniki (Sedum), lawendę (Lavandula), kocimiętkę (Nepeta), goździki (Dianthus), jeżówki (Echinacea), krwawniki (Achillea), ostróżki (Delphinium), rudbekie (Rudbeckia), szałwię omszoną (Salvia nemorosa), większość roślin skalnych.

Za półcień uważa się nasłonecznienie mniej niż sześć godzin. Dobrze będą rosły np. żurawki (Heuchera), runianki (Pachysandra), miodunki (Pulmonaria), jarzmianki (Astrantia), liliowce (Hemerocallis), bodziszki (Geranium), dzwonki (Campanula).

W cieniu (brak bezpośredniego nasłonecznienia) sprawdzą się paprocie, runianki (Pachysandra), funkie (Hosta), serduszki (Dicentra), języczki (Ligularia), dąbrówki (Ajuga).

Następnym kryterium jest kolor kwiatów. Może on swoją intensywnością lub delikatnością podkreślić lub uzupełnić to, co już mamy posadzone. Inne cechy to wysokość roślin i ich pokrój.

Plan nasadzeń

Najpierw sporządzamy plan nasadzeń, zwłaszcza jeśli ogród jest pusty. To działanie przyspieszy nam proces sadzenia i zaoszczędzi błędów i niepotrzebnego przesadzania. Jeśli byliny uzupełniamy, raczej mamy już z góry opracowany plan działania. To ważne, pamiętajmy o tym.

W harmonijnie zaplanowanych rabatach wszystkie rośliny będą wyeksponowane, dlatego ważne jest zróżnicowanie wzrostu. Zasada wysokie z tyłu, niskie z przodu nie zawsze jest słuszna, a czasem robi się nudna. Dlatego warto czasem pośrodku rabaty posadzić coś wyższego, aby uchronić przed zwyczajną monotonią i nadać rabacie atrakcyjności.

Inna ważna wskazówka to niezbyt duża ilość gatunków. Siedem do dziesięciu w zupełności wystarczy.

Rozstaw roślin

Rośliny małe zaleca się sadzić w ilości 10-15 szt na 1 metr kwadratowy, średnie od 5-7 szt, a duże 1-2 szt. Dobrze wyglądają jednolite plamy bylin złożone z kilkunastu, kilkudziesięciu sztuk w jednej grupie. Olbrzymy mogą rosnąć pojedynczo.

Rośliny do nasadzeń pojedynczych lub w małych grupach: Actaea, Aquilegia, Aruncus, Avena, Acanthus, Eryngium, Helianthus, Hosta, Thalictrum, Euphorbia, Ligularia, Papaver orientale, Paeonia, Verbascum.

Rośliny doskonale wyglądające w małych grupach (10 szt): Achillea, Aconitum, Anemone japonicum, Armeria, Aster, Astilbe, Campanula, Coreopsis, Delphinium, Epimedium, Helianthemum, Iris, Rudbeckia, Rodgersia.

Większe grupy (10 do 20 roślin): Ajuga reptans, Bergenia, Brunnera, Cimicifuga, Dicentra, Doronicum, Lavandula, Nepeta, Cerastium, Coreopsis, Geranium, Lysimachia nummullaria. Primula japonica, Sedum.

Rozrastają się szeroko: Acaena, Astilbe chinensis, Convallaria majalis, Geranium endressii, Hypericum, Lamium, Pachysandra, Stachys lanata, Tiarella, Vinca minor.

Terminy sadzenia

W zależności od lokalizacji, byliny można sadzić o każdej porze roku oprócz zimy, kiedy to zmarznięta jest gleba. Nasadzenia wiosenne są dość popularne, bo od razu widać efekty, gdy rozrosną się do lata. Na wiosnę także dzielimy większość bylin.

Sadzenie letnie jest najbardziej ryzykowne, bo w czasie upałów ziemia szybko wysycha i brak podlewania skutkuje nie przyjęciem się roślin. Pamiętajmy o tym i podlewajmy wszystkie rośliny sadzone podczas słonecznej pogody. Nawet kilkugodzinne opóźnienia w dostawie wody powoduje groźne więdnięcie.

Najlepszą porą sadzenia bylin jest wczesna jesień (wrzesień), gdyż ziemia jest jeszcze ciepła, co sprzyja rozwojowi korzeni i przyjęciu się roślin. Sporo też opadów deszczu i temperatury nie są zbyt wysokie. Zdarzają się co prawda ciepłe, a nawet upalne miesiące, wtedy trzeba dbać o właściwą wilgotność gleby i dolewać świeżo posadzone okazy w razie potrzeby.

Maksymalna granica to miesiąc przed spodziewanymi przymrozkami. Tyle bowiem potrzebują rośliny do dobrego przyjęcia się. Nasadzenia zimowe są niemożliwe do zrealizowania z powodu zmarzniętej gleby.

Jak sadzić byliny

Przede wszystkim przed sadzeniem bylin na rabacie należy oczyścić glebę z chwastów, przekopać ją z kompostem lub obornikiem, a następnie wyrównać grabiami. W zależności od wymagań sadzonych roślin, może okazać się też konieczne wapnowanie gleby w celu podniesienia jej pH lub też zakwaszenie, czyli obniżenie pH gleby. W pierwszym przypadku pomocne będzie wapno nawozowe lub Dolomit, w drugim zaś kwaśny torf ogrodniczy lub dostępne w sklepach preparaty zakwaszające ziemię.

Uwaga! Wapnowanie gleby powinno być wykonane co najmniej na 3 tygodnie przed sadzeniem bylin. Nie wolno sadzić roślin bezpośrednio po wapnowaniu gleby.

Gdy gleba już przygotowana do sadzenia bylin, wyznaczamy kształt rabaty bylinowej za pomocą sznurka mocowanego na drewnianych kołkach. Warto zmierzyć powierzchnię rabaty aby precyzyjnie wyliczyć ilość potrzebnych roślin. Byliny różnią się tempem wzrostu i osiąganymi maksymalnymi rozmiarami, jedne są bardziej rozłożyste, a inne mniej. Zazwyczaj w przypadku najmniejszych bylin sadzi się po kilkanaście roślin na m². Średnie byliny sadzimy natomiast po kilka do dziesięciu sztuk na m², zaś te największe nieraz zaledwie po 2-3 na m² rabaty. Przykładowe zalacane gęstości sadzenia bylin pokazuje tabela poniżej.

Jeżeli kupujemy byliny w postaci kłączy lub bulw pakowanych do woreczków, czyli w tzw. kapersach, powinny być do nich dołączone etykiety z podaną zalecaną rozstawą, terminem oraz głębokością sadzenia. Byliny kupowane w doniczkach sadzimy na tej samej głębokości, na jakiej rosły w doniczce. Przed sadzeniem doniczkę z rośliną warto zanurzyć w wodzie do czasu, aż z podłoża przestaną się wydobywać pęcherzyki powietrza. Potem roślinę delikatnie wyjmujemy i przesadzamy do uprzednio przygotowanego dołka.

Po posadzeniu bylin na rabacie glebę wokół nich lekko ubijamy, podlewamy, a następnie ściółkujemy.

 

Żywopłoty

Żywopłot może być liściasty lub iglasty, formowany lub rosnący swobodnie, zimozielony lub sezonowy

Żywopłot, czy to liściasty, czy też iglasty, może się znaleźć w niemal każdym ogrodzie. Przede wszystkim może on spełniać funkcję żywego roślinnego ogrodzenia. Odpowiednio gęsty i wysoki żywopłot nie tylko uchroni nas przed spojrzeniami przechodniów, ale także może może stanowić ochronę przed podmuchami wiatru, kurzem czy hałasem z ulicy.

Żywopłot możesz także wykorzystać do oddzielenia poszczególnych części ogrodu, sadząc go np. pomiędzy częścią użytkową, a kącikiem wypoczynkowym. Wówczas będzie on w ogrodzie pełnił rolę zielonej przegrody.

Poza praktycznymi powodami, dla których warto mieć żywopłot, musi on jednocześnie spełniać funkcje estetyczne. Piękny żywopłot otaczający nasz ogród czy działkę będzie bowiem rodzajem wizytówki naszego ogrodu, a dla kompozycji roślin rosnących wewnątrz ogrodu będzie stanowił tło.

Rozmiary żywopłotu

Ze względów funkcjonalnych ogromne znaczenie ma wysokość żywopłotu. Odpowiednio wysoki żywopłot (około 2 m) otaczający ogród uchroni  przez spojrzeniami przechodniów czy sąsiadów. Niższy żywopłot wewnątrz ogrodu może być doskonały do oddzielenia poszczególnych części ogrodu. Żywopłot bardzo niski będzie z kolei doskonały np. na obwódki dla kwiatowych rabat. Wysokie żywopłoty (od 1 do 2 m wysokości), które są zakładane najczęściej, zajmują pas ziemi o szerokości od 1 do 1,5 metra. Żywopłoty niskie, nie przekraczające wysokości 1 m, zajmą pas ziemi o szerokości minimum 50 cm. Na te najniższe, o wysokości nie przekraczającej 30 cm, wystarczy pas szerokości od około 20 do 30 cm.

Żywopłot zimozielony czy sezonowy?

Żywopłot zimozielony otaczający nasz ogród zapewni nam nieco prywatności przez cały rok. Niestety żywopłoty zimozielone są również trudniejsze w utrzymaniu. Wiele z roślin zimozielonych wymaga w okresie zimowym stanowisk osłoniętych od mroźnych, wysuszających wiatrów i zwiększonej wilgotności powietrza. Niektóre krzewy liściaste (min. berberysy, bukszpan, czy różaneczniki) w czasie mroźnych zim mogą przemarzać

 Warunki świetlne dla żywopłotu

Wybierając rośliny na  żywopłot, należy zastanowić się czy będziesz w stanie zapewnić im odpowiednie warunki świetlne. Jeżeli żywopłot będzie rósł w miejscu półcienistym lub wręcz w pełnym cieniu, wybór roślin jest znacznie ograniczony. Niedostatek światła może spowodować gorszą kondycję roślin, słabe kwitnienie, a także słabsze wybarwienie liści lub igieł, szczególnie u roślin pstrolistnych czy złocistych odmian iglaków.

Nie bez znaczenia jest też możliwość dobrego nasłonecznienia również dolnych partii żywopłotu, co często może się okazać warunkiem trudnym do spełnienia. W przypadku braku światła padającego na „podnóże” żywopłotu, gałęzie najniżej położone mogą zamierać. Taki efekt często występuje u żywopłotów świerkowych.

Rośliny na żywopłot w cieniu
Spośród roślin liściastych większe zacienienie dobrze toleruje grab. Natomiast w przypadku żywopłotu iglastego warto będzie zdecydować się na posadzenie cisa.

Jakie rośliny wybrać na żywopłot?

Żywopłoty liściaste zimozielone:
bukszpan wieczniezielonyirga błyszczącaognik szkarłatnyostrokrzew kolczastyostrokrzew ‚Meservy’,

Żywopłoty liściaste sezonowe:
berberys Thunbergadereń białydereń biały syberyjskidereń kwiecisty,liguster pospolitypięciornik krzewiastyróża pomarszczonatawuła van Houtte’a,

Żywopłoty iglaste:
cis pospolitycis pośredni ‚Hicksi’jałowiec chiński ‚Stricta’świerk serbski,tuja ‚Brabant’żywotnik zachodni kulistyżywotnik zachodni ‚Spiralis’tuja ‚Szmaragd’żywotnik zachodni ‚Yellow Ribbon’.

 

Żywopłoty:

  • formowane (cięte)

Spośród gatunków oraz odmian roślin dobiera się takie, które znoszą cięcie i łatwo się zagęszczają. Przez regularne formowanie (niekiedy przeplatanie gałęzi) żywopłotom formowanymnadaje się określoną geometryczną formę. Liczba cięć zależy od kształtu, zaplanowanej wysokości żywopłotu oraz siły wzrostu krzewów. Najważniejsza dla jakości żywopłotu jest pierwsza faza formowania, która trwa od momentu posadzenia przez 4-6 lat i silnie zagęszcza dolne partie żywopłotu. Przez strzyżenie można uzyskać większą zmienność form, od prostych do wręcz wyrafinowanych tj. figury, bramki, łuki, okienka. Kwiaty i owoce nie spełniają tu funkcji dekoracyjnej, ponieważ intensywne cięcie roślin uniemożliwia ich wytwarzanie. Elementem dekoracyjnym jest zawsze nienaganna, mniej lub bardziej zgeometryzowana forma oraz faktura liści (igieł, łusek) z bogactwem kształtów, barw i jesiennych przebarwień. U gatunków zrzucających jesienią liście (sezonowo zielonych) zimową ozdobą staje się gęstwina, struktura i kolor pędów oraz bryła żywopłotu. Strzyżone żywopłoty wymagają wielu lat stałej, systematycznej i prawidłowej pielęgnacji, aby mogły zaistnieć jako wyróżniający się i okazały element ogrodu. Zaniedbanie cięć, niekiedy tylko przez jeden, dwa sezony wegetacyjne, może całkowicie zniweczyć trud kilku poprzednich lat wytężonej pracy.

  • nieformowane (swobodnie rosnące)

W dużych ogrodach i w krajobrazie otwartym lepszym rozwiązaniem są żywopłoty swobodne (nieformowane), które zachowują naturalny pokrój krzewów, kwitną i owocują. Zakładamy je z roślin, o różnej sile wzrostu, są wśród nich formy niskie, średnio wysokie, a także wyższe, dorastające do kilku metrów. wymagają jednak zawsze więcej przestrzeni niż krzewy strzyżone. Szerokość pasa przeznaczonego pod taki żywopłot musi uwzględniać średnice, jaką rośliny osiągną po wielu latach. Krzewy (rzadziej drzewa) sadzimy w większych odległościach niż w żywopłotach formowanych, zwykle w odstępie 0,5-1,5 m. Elementami ozdobnymi są wszystkie części roślin, a więc, oprócz liści, także kwiaty, owoce, ciernie, kolce, kora. Takie żywopłoty można tworzyć z gatunków i odmian o wzniesionych lub przewisających gałęziach. Poza koniecznymi cięciami sanitarnymi nie wymagają kosztownej i pracochłonnej pielęgnacji. Oprócz walorów dekoracyjnych, mogą pełnić także inne funkcje, np. osłon przeciwśnieżnych, przeciwwietrznych. Liczne kwiaty są źródłem pszczelich pożytków. Chętniej także niż w strzyżonych żywopłotach gnieżdżą się w nich ptaki, które żywią się owadami, larwami, poczwarkami, zjadają nasiona i owoce. Nawet te, z pozoru nieatrakcyjne, ciemnoniebieskie lub pokryte szaroniebieskim woskowym nalotem owoce (jak owoce tarniny) są przez ptaki dostrzegane i wykorzystywane. W ogrodach przydomowych podobną rolę pełnią gęsto sadzone (zagęszczają się także samoistnie) odmiany owocowe i ozdobne leszczyn. Na terenach stanowiących otulinę rezerwatów i parków narodowych oraz w krajobrazie otwartym należy sięgać przede wszystkim po rodzimie gatunki krzewów, z których zakłada się swobodne żywopłoty. Niektóre rozwiązania mają charakter pośredni, łącząc cechy żywopłotów strzyżonych i swobodnych. Wąskokolumnowe i waskostożkowa formy żywotnika, cyprysika, cisa, nie wymagają żadnego cięcia, a naturalny ich pokrój ma silnie geometryczne postacie. rozwiązaniem pośrednim jest żywopłot półformowany, tzn. taki, którego rozmiary ogranicza umiarkowane przycinanie pędów, zwykle po kwitnieniu roślin, niekiedy dopiero latem, przy czym nie  musi to być formowane bardzo dokładne. W pełni wystarcza cięcie „na oko”, tak, aby zaplanowany kształt możliwie małym nakładem pracy.

  • obronne i ochronne

Niezależnie od sposobu prowadzenia żywopłotu, o jego funkcji decyduje dobór roślin. Od wieków zakłada się na obrzeżach wiejskich posiadłości i wokół wojskowych fortów żywopłoty z ciernistych głogów, tarniny, kolczastych dzikich róż. Dzisiaj sięga się także po różne gatunki i odmiany berberysów, oliwnika, rokitnika. Taki obronny żywopłot, dzięki mocnym pędom i kolcom lub długim cierniom, stanowi trudną do przebycia barierę, skutecznie chroni przed intruzami i złodziejami. Dużo trudniej pokonać ciernistą lub kolczastą gęstwinę pędów niż przeskoczyć tradycyjne murowane ogrodzenie. Trzeba jednak zadbać o dobre zagęszczenie pędów od samej ziemi oraz tak zaplanować wysokość i szerokość przeszkody, aby ich suma przekraczała 2,5 m. Współistnienie takiego żywopłotu z tymczasowym ogrodzeniem siatkowym jest zwykle konieczne w pierwszym okresie wzrostu roślin, z czasem elementy ogrodzenia wchłonie rozrastający się żywopłot.
Osłona przed wiatrem, hałasem, nawiewaniem śniegu na drogi i torfowiska oraz działanie przeciwerozyjne na skarpach, wydmach, wzdłuż brzegów rzeki i strumieni – to funkcje żywopłotów ochronnych. Po stronie zawietrznej zadrzewień lub zarośli siła wiatru jest już tylko niewielkim ułamkiem tej osiąganej w przestrzeni otwartej, a pas, na którym następuje największe wyciszenie, przekracza 5-krotną wysokość roślin. Jeśli połączyć to wszystko z innymi zaletami użytkowymi – pozyskiwaniem owoców (róże, derenie), liści (morwa), pędów (wiklina) – oczywiste są korzyści płynące z zakładania takich żywopłotów w różnym celu i w różnej formie.

  • z roślin iglastych

Żywopłoty można tworzyć z drzew i krzewów iglastych lub liściastych. Gatunki iglaste, dzięki utrzymaniu igieł przez cały rok, są dłużej funkcjonalne i dekoracyjne, jednak koszt materiału wyjściowego jest zwykle wyższy. Lepiej spełniają rolę osłon przeciwwietrznych, ekranów tłumiących hałas i zatrzymujących pył, izolujących od ruchliwych ulic są też niezastąpionym całorocznym parawanem wizualnym. Sądząc duże okazy żywotników, cyprysików i jałowców (najczęściej formy stożkowate, kolumnowe) możemy uzyskać prawie gotowy, bardzo dekoracyjny żywopłot. Spośród gatunków iglastych najbardziej szlachetny w kształcie i fakturze ścian jest żywopłot formowany z różnych odmian cisów. wyższe koszty założenia żywopłotu z cisa są rekompensowane wielokrotnie przez ogromną plastyczność i długowieczność tej rośliny. Podobnie efektowny jest żywopłot z niebieskoigielnych form świerka kłującego. Gatunkiem przydatnym do formowania szybko rosnącego żywopłotu iglastego, który jednak zrzuca igły jesienią i wymaga dobrego nasłonecznienia, jest modrzew. Różnobarwne odmiany cisów, żywotników i jałowców pozwalają na tworzenie kolorowych ścian w gamie barw od złocistej poprzez zieloną do szaroniebieskiej. Swobodnie rosnąca kosodrzewina przyjmuje postać zielonego wału, którego miękkie linie tworzą obrzeża posesji, umacniają skarpy, wydmy, skaliste, strome zbocza.

  • z roślin liściastych

Chociaż żywopłoty liściaste są zwykle tańsze od iglastych, wolniej uzyskuje się z nich zaplanowane formy i wymiary. Pośród bardzo różnorodnych form liściastych można znaleźć gatunki tanie i popularne, takie jak ligustr, grab, porzeczka złota, ale także dekoracyjne i drogie np. czerwonolistne odmiany buka. Swoją rolę dekoracyjną pełnią właściwie tylko w sezonie wegetacyjnym, zimą w stanie bezlistnym tracą atrakcyjny wygląd, jednak nawet wtedy, dobrze formowane, osłabiają siłę wiatrów i wyciszają przestrzeń, którą otaczają, chociaż w bardziej ograniczonym stopniu niż żywopłoty iglaste. Wśród gatunków liściastych są również takie, które zachowują liście zimą np. buszpan, berberys brodawkowaty i berberys Juliany, mahonia, ognik, laurowiśnia, ostrokrzew czy suchodrzew chiński, jednak w warunkach gęstej zabudowy miejskiej, w zamkniętej przestrzeni ogrodów atrialnych. Zimozielone gatunki liściaste wymagają dużej wilgotności powietrza i stanowisk osłoniętych, zwłaszcza od wysuszających mroźnych wiatrów. W czasie surowych zim często marzną do granicy śniegu. Regeneracja uszkodzeń u tych gatunków jest powolna, o ile w ogóle możliwa. Dlatego, nawet w najkorzystniejszych dla nich miejscach zakładamy z nich tylko żywopłoty niskie, łatwiej zimujące pod śniegiem. Graby i buki, mimo iż nie są roślinami zimozielonymi, utrzymują część całkowicie zasuszonych liści na gałęziach aż do wiosny. Nie zwiększa to walorów dekoracyjnych, ale podnosi ich wartość jako osłon przeciwwietrznych.

  • szpalery

Wysokie żywopłoty o zgeometryzowanej formie, które osiągają ponad 3 metry wysokości, nazywa się szpalerami. Współcześnie szpalery spełniają przede wszystkim role ekranów poprawiających mikroklimat wydzielonego przez nie terenu, ich ściany tworzą tło dla innych elementów roślinnych lub architektonicznych. Walorem szpalerów jest znaczna wysokość przy stosunkowo nie dużej szerokości. Są zakładane wokół upraw sadowniczych i szkółkarskich, prywatnych posesji na otwartych wietrznych terenach, otaczają odkryte baseny pływackie. W pasiekach zmuszają pszczoły do wyższego lotu, zapobiegając tym samym konfliktom sąsiedzkim.
Klasyczne, geometryczne szpalery, które przybierają formę prostopadłościanu, strzyże się regularnie, podobnie jak niższe żywopłoty formowane. Doskonałym materiałem na szpalery są graby oraz lipy. Często obserwuje się zniekształcenia form szpalerów wysokich, spowodowane nieregularnym cięciem lub okresowym jego zaniechaniem. Głównym bowiem problemem jest duża pracochłonność strzyżenia rozległych i wysokich ścian, konieczność posiadania doświadczonych pracowników oraz dysponowanie wielopoziomowymi, mobilnymi rusztowaniami. w krajach zamożnych wykorzystuje się do tego celu specjalistyczne maszyny wyposażone w mechaniczne nożyce na długim wysięgniku hydraulicznym, o regulowanym kacie pochylenia urządzenia tnącego.
Specjalnie przystosowane do zakładania szpalerów włoskich są lipy o koronach formowanych na płaskich konstrukcjach bambusowych (palmety poziome), oferowane przez niektóre wyspecjalizowane szkółki. najczęściej formy szpalerowe wykonuje się z lipy krymskiej, lipy holenderskiej ‚Pallida’ i lipy szerokolistnej, a sposoby uzyskiwania różnych ażurowych form opisywane są w podręcznikach sadownictwa.
Dostępna w sprzedaży spora liczba wysokich odmian kolumnowych lub waskostożkowych roślin liściastych i iglastych pozwala na uzyskanie szpaleru bez kosztownego i pracowitego strzyżenia. Dzięki nowym odmianom poszerzyła się gama kolorystyczna oraz powstała możliwość tworzenia wysokich ścian zimozielonych. Do roślin liściastych, ktore można polecić na szpalery strzyżone, należą: odmiany grabu pospolitego ‚Columnaris’ i ‚Fastisiata’, głóg jednoszyjkowy ‚Stricta’, odmiany buka pospolitego ‚Dawyck’, ‚Dawyck Gold’ i ‚Dawyck Purple’, dąb szypułkowy ‚Fastigiata’, jarząb pospolity ‚Fastigiata’, topola czarna ‚Italica’, topola Simona ‚Fastigata’.
Wysokie ściany, powyżej 3 metrów, można utworzyć z wysokich, ugałęzionych do samej ziemi, swobodnie rosnących roślin iglastych: odmian cyprysika Lawsona ‚Alumii’, ‚Columnaris’, ‚Dart’s Blue Ribbon’, ‚Stewartii’, cyprysika groszkowego ‚Plumosa’, ‚Plumosa aurea’, odmian jałowca chińskiego ‚Keteleeri’, ‚Spartan’, odmian jałowca wirginijskiego ‚Canaertii’, ‚Glauca’, swierka serbskiego i świerka kłującego, odmian żywotnika zachodniego ‚Aurescens’, ‚Brabant’, ‚Columna’, ‚Malonyana’, ‚Spiralis’.

  • amorficzne

Funkcję żywopłotów mogą też pełnić mniej lub bardziej swobodne zestawienia – kompozycje tworzone z roślin tego samego gatunku (rzadziej różnych) w różnym wieku i wielkości posadzone w pewnym ciągu, gdzie poszczególne elementy formujemy indywidualnie, nadając im postać asymetrycznych brył o odmiennych wysokościach i wielkości. Stad nazwa – żywopłoty bezpostaciowe (amorficzne). Jednak ich amorfizm jest zamierzony tak, aby z wiekiem zlewając się ze sobą utworzyły harmonijnie modelowaną całość. Swa formą żywopłoty bezpostaciowe nawiązują do ogrodów japońskich.

  • z pnączy

Oryginalnym rozwiązaniem dla stworzenia zielonej ściany (jakby żywopłotu) jest użycie do tego celu pnączy. Wiele z nich to gatunki rosnące bardzo szybko i wytwarzające bujną zieleń (najszybciej rosnącą „okrywą” jest rdestówka Auberta), stąd też efekt zasłonięcia i gęstego pokrycia można uzyskać bardzo szybko, nawet w ciągu 2-3 sezonów wegetacyjnych. formę takiego „żywopłotu”, wyznacza podpora, na której rośliny się rozwijają. Sadzimy je zwykle dość blisko konstrukcji nośnej (w odległości 20-30 cm), zależnie od siły wzrostu, szerokości fundamentu i jakości gleby. Na wybór gatunku wpływ ma materiał, z jakiego wykonano podporę, oraz wystawa.
Jeśli jest to gesty parkan, mur, sadzimy pnącza samoczepne, przytwierdzające się do podpory przylgami (winobluszcz trójklapowy) lub czepnymi korzonkami (bluszcz pospolity, hortensja pnąca, trzmielina Fortune’a). Na ogrodzeniach z siatki o różnej gęstości można sadzić wszystkie pnącza, zarówno te owijające się pędami i ogonkami liściowymi (wiciokrzewy, powojniki, rdestówka Auberta oraz kokornak), przytwierdzające się wąsami czepnymi (winorośl), a także korzonkami. Pnącza zimozielone (bluszcz pospolity, trzmielina Fortun’e) oraz korkornak wielkolistny i hortnesja pnąca wola stanowiska półcieniste, natomiast gatunki ciepłolubne, bardzo szybko rosnące, takie jak aktinidia, róże pnące i milin lepiej rosną i kwitną w miejscach słonecznych.

 

Przygotowanie gleby pod żywopłot

Zanim zaczniemy sadzić rośliny żywopłotowe, trzeba odpowiednio przygotować glebę. Przed wykonaniem jakichkolwiek prac określ zawartość składników w odżywczych w glebie, jej zwięzłość i odczyn pH. Jeżeli gleba będzie nieodpowiednia, np. zbyt ciężka (gliniasta) lub zbyt lekka (piaszczysta) może okazać się, iż wybór roślin żywopłotowych jakie możesz zastosować jest ograniczony, chyba że poprawisz strukturę gleby poprzez dodanie kompostu, substratu torfowego czy też obornika.

Jednak zanim wymieszasz z glebą ewentualnie potrzebne składniki, najpierw usuń chwasty. Po usunięciu chwastów z powierzchni gleby możesz już przekopać pas gleby (najlepiej nieco szerszy niż planowana szerokość żywopłotu) na głębokość około pół metra. Pozwoli to na dokładne oczyszczenie gleby z kamieni, rozłogów, pozostałości po korzeniach roślin i innych zanieczyszczeń. Przekopanie wpłynie też na rozluźnienie gleby i ułatwi rozwój systemu korzeniowego roślin, które posadzisz. Dzięki temu żywopłot będzie bardziej stabilny i mniej narażony na niesprzyjające warunki, takie jak letnia susza czy też bardzo niskie temperatury w okresie zimowym.

Jeżeli nie jest konieczne wymieszanie gleby ze składnikami poprawiającymi jej strukturę, zasobność, czy też kwasowość, podczas przekopywania glebę wystarczy zasilić nawozem fosforowym (dokarmianie azotem i potasem zastosuj dopiero gdy rozwinie się już system korzeniowy roślin). Tak przygotowane podłoże pozostaw na kilka tygodni aby osiadło.

Termin i sposób sadzenia

Do sadzenia wybierz rośliny młode, gdyż łatwiej się przyjmują. Jeżeli czas potrzebny do osiągnięcia określonej wysokości żywopłotu wydaje Ci się zbyt długi i koniecznie chcesz posadzić rośliny, które już nieco podrosły, wybierz sadzonki w pojemnikach. Ich system korzeniowy będzie w lepszym stanie i łatwiej się przyjmą, ale niestety będą też droższe.

Idealną porą na sadzenie żywopłotu jest jesień ale może być również wiosna (termin wiosenny polecany jest szczególnie dla żywopłotów iglastych). Sadząc żywopłot jesienią, zrób to w takim okresie aby rośliny miały jeszcze około 1 do 2 miesięcy czasu na przyjęcie się zanim nastaną mrozy. Jeżeli zdecydujesz się na założenie żywopłotu wiosną, pamiętaj iż rośliny trzeba będzie starannie pielęgnować i nigdy nie dopuścić do przeschnięcia gleby i podsuszenia wrażliwych korzeni młodych roślin.

Dla gęstości żywopłotu niezmiernie ważne jest posadzenie odpowiedniej liczby roślin w odpowiednich odstępach. Niestety zalecana rozstawa różni się w zależności od planowanej wysokości żywopłotu, a także wybranego gatunku roślin. Można jednak podać pewne wartości uśrednione, które nieco pomogą Ci w określeniu potrzebnej ilości roślin. Otóż dla żywopłotów o docelowej wysokości około 30 cm potrzeba będzie około 5 do 6 roślin na metr bieżący. Na żywopłot wyższy, do około 80 cm, należy posadzić 4 rośliny na metr bieżący. Jeżeli wysokość ma oscylować około 1 m lub nieco więcej – wystarczą już tylko 3 rośliny na metr bieżący. W przypadku żywopłotów wysokich, których docelowa wysokość ma wynieść około 2 m, sadzi się z reguły 2 rośliny na metr bieżący.

Najwygodniej jest sadzić rośliny w rowku wzdłuż linii oznaczonej sznurkiem. Rowek wykop na tyle głęboki i szeroki, aby można było swobodnie umieścić korzenie roślin. W przypadku większości roślin, szyjka korzeniowa powinna się znaleźć odrobinę ponad powierzchnią ziemi. Po umieszczeniu rośliny, korzenie przysypujemy ziemią. Gdy sadzimy rośliny większe, dobrze jest jeżeli pomaga nam druga osoba, która przytrzyma krzew w czasie przysypywania korzeni. Po zasypaniu rowka glebę lekko przydeptujemy aby ją ubić a następnie rośliny obficie podlewamy.

Zabiegi pielęgnacyjne

Podstawowym zabiegiem jaki trzeba wykonywać przez najbliższe dni jest podlewanie. Kolejnego podlania należy dokonać gdy przeschnie ok. 5-centymetrowa wierzchnia warstwa gleby. Lepiej podlewać bardziej obficie i nieco rzadziej. Zbyt częste podlewanie i utrzymywanie gleby w zwiększonej wilgotności spowalnia rozwój systemu korzeniowego roślin.

Młody żywopłot warto również wyściółkować. Ułatwi to utrzymanie odpowiedniej wilgotności gleby i zapobiegnie wyrastaniu chwastów.

Większość żywopłotów z roślin liściastych zrzucających liście na zimę (min. liguster pospolity i irga błyszcząca) wymaga przycięcia jesienią zaraz po posadzeniu. W przypadku tej grupy roślin wybieramy na żywopłot młode egzemplarze zbudowane z z 3 do 5 pędów o długości około 30 do 40 cm. Po posadzeniu pędy ścinamy sekatorem bardzo nisko, na wysokości około 10 cm. Dzięki temu zabiegowi  żywopłot będzie gęsty już od samej ziemi. Kolejnego przycięcia, już w celu nadawania odpowiedniego kształtu, dokonujemy dopiero po upływie 1,5 roku, na przedwiośniu.

Są jednak rośliny rośliny liściaste o liściach sezonowych, takie jak grab i buk, których po posadzeniu nie należy przycinać aż przez dwa lata, a strzyżenie rozpoczynamy dopiero na wysokości 30 do 40 cm w okresie letnim.

Sprawa jest prostsza w przypadku roślin liściastych zimozielonych, takich jak np. bukszpan oraz wszystkich iglastych – tych roślin nie tniemy przez pierwsze 2 do 3 lata po posadzeniu.